
grudzień 13th, 2007 by
Też bym chciała analizę banków zobaczyć. Zawsze jak widzę zestawienia przeprowadzane na przykład dla kart kredytowych przez portale typu money.pl to mnie szlag trafia - suma sumarum kończy się to zazwyczaj tym, że muszę sama zestawiać zestawienia!
A banki oferują dzisiaj taki ogrom produktów, w takich różnych formach, tak często nieumiejętnie prezentując dane, że aż ręce opadają.
Category: Uncategorized |
No Comments »

grudzień 13th, 2007 by
Nie rozumiem jednego. W tabelce jest dwa razy podany “kontakt z konsultantem”, a oceny znacznie odbiegają od siebie np. Alianzdirect w pierwszej kolumnie ma ocenę 2, a w drugiej 5?
Category: Uncategorized |
No Comments »

grudzień 13th, 2007 by
@hazan, @pwrzosin: przyłączę się do dyskusji na swoim blogu :
http://webowy.blogspot.com/2007/12/web-30-nie-tak-prdko.html
Category: Uncategorized |
No Comments »

grudzień 13th, 2007 by
Witam.
Moim zdaniem obaj panowie, Pan Bullet (upodobnianie reklam do web contentu) oraz Pan Łukasz Bień (wyciśnięcie paru % więcej kliknięć) mają rację, ponieważ jedno jest połączone z drugim.
Jednak dyskusji nie ulega fakt, że google będzie próbowało nowych rozwiązań w celu zwiększenia zysków.
Wszystko było by OK, gdyby nie to, że Polska (niestety) jest na szarym końcu w płatnościach za AdSense.
Gdyby za kliknięcie można było zarobić 1$ …
Pozdrawiam,
Bartosz KITA
Category: Uncategorized |
No Comments »

grudzień 13th, 2007 by
Fanatyk się wyrwał a ja sądziłem, że to ten pan specjalista od polskiego internetu co to go nie będzie od 12 do 14 grudnia, bo prowadzi jakieś tam warsztaty dla kogoś tam…
Category: Uncategorized |
No Comments »

grudzień 13th, 2007 by
@łukasz bień: popieram zdanie.
Moim zdanie osoby, które poszukają czegoś pokrewnego z tematu, np. produktu opisanego w treści np. bloga dzięki adSense łatwo mogą je znaleźć.
A dzięki przewijaniu mają więcej możliwości wyboru.
Category: Uncategorized |
No Comments »

grudzień 13th, 2007 by
A mi się wydaje, że patrzycie źle na to. Wasz punkt widzenia opiera się o rynek polski, gdzie jak wiemy reklamy są złem powszechnym.
Natomiast np. w Stanach podejście społeczeństwa do reklam jest całkowicie odmienne, porównując moje serwisy w polsce i usa, klikalność jest wielokrotnie większa.
Nie zapominajmy, że amerykanie, są narodem bardziej zamożnym, wysoce konsumpcyjnym i dla nich Internet nie jest medium głównie wykorzystywanym do zdobywania wiedzy, lecz głównie dla rozrywki i robienia zakupów.
Nie zdziwiłbym się gdyby ten ruch ze strony google’a dodał parę % klików do aktualnych statystyk, wszystko zależy od ilości jednostek, które zostały wykupione i ich relevant’ności.
@Mr.Bullet, nie zgodzę się z argumentem, że reklamy mają się upodobnić do treści. Podstawa symbiozy na rynku PPC, między reklamobiorcą, reklamodawcą i pośrednikiem (przy założeniu że nie jest to firma krzak) jest taka, iż wszystkie strony muszą być zadowolone (a zwłaszcza reklamodawcy), puste kliknięcia stwarzają problemy na dłuższą metę.
Google w […]
Category: Uncategorized |
No Comments »

grudzień 13th, 2007 by
Pewnie, że moje http://tiny.pl/j35n
Mniej więcej to samo pisałem tez przy okazji SpinVoxa. “Interfejs 3.0″ tam było. http://tiny.pl/j35s
Multimedialny telefon komórkowy + słuchawki bluetooth (raczej N95 niż B&O z obrazka) to rzeczywiście urządzenie najbliższe temu co będzie nam się kojarzyć z następnym krokiem w rozwoju sieci, ze względu na swoją mobilność.
Pryngiel też ma rację, że miniblogging to też coś tuż, tuż do tego kroku.
Dodgeball, Blip, aplikacje mobilne i natychmiastowe. Interfejs głosowy. Płatności zbliżeniowe i przez telefon.
A Waszym zdaniem co będzie tą rewolucją? Czy w ogóle mamy szansę się domyślić co to będzie?
Category: Uncategorized |
No Comments »